Himalajskie piaski

Himachal Pradesh (HP) oznacza w hindi krainę ośnieżonych gór. Ten mały stan na północy zamieszkuje zaledwie 6 milionów ludzi, rozsianych po wioskach i miasteczkach, które przycupnęły na zboczach Himalajów w najbardziej niewyobrażalnych miejscach. Domy stoją nad przepaściami, na postrzępionych graniach, a przestrzeń życiowa jest tak ograniczona, że parkingi i targowiska …

Mój two wheeler

Zaczęło się jakieś dwa tygodnie temu. Wybierałem się do Sektora 14 na zakupy i spotkałem na schodach Romualda, który z kaskiem w ręku kierował się w stronę swojego Royal Enfielda. Chwilę później po raz pierwszy w życiu podróżowałem na motorze na siedzeniu pasażera. Jazda trwała zaledwie kilka minut, ale już …

Dzień z życia analityka finansowego w Indiach

Już ponad miesiąc pracuję w indyjskiej firmie, więc pora na kilka spostrzeżeń. Firma zatrudnia około dwa tysiące osób i pod względem organizacyjnym przypomina europejskie konsultingi. Jest jednak parę rzeczy, które odróżniają ją od zachodniego modelu korporacyjnego – o tym właśnie opowiem. Część I: Taksówki Dzień dla każdego pracownika zaczyna się …

Nie poszliśmy do kina

W sobotę w południe wybraliśmy się wraz z Bogną na dwa dni do Delhi. W planie mieliśmy obejrzenie kilku znanych miejsc: Lodi Park, Central Secretariat, India Gate, Jama Masjid. Następnie planowaliśmy wieczorne wyjście do kina na bollywoodzki film, nocleg na tanim i pełnym backpackerów Pahan Ganju. Niedzielę chcieliśmy przeznaczyć na …

Artyści

Uff, nareszcie po miesięcznych bojach biurokratyczno-administracyjnych udaje się założyć Internet w moim mieszkaniu! W związku z tym zrelacjonuję mrożące krew w żyłach wydarzenie, o którym z pewnością przez długi czas będę jeszcze pamiętać… To był zwyczajny poniedziałek. Jak co dnia, spóźniona o dobre pół godziny firmowa taksówka wiozła nasze trio …

Powoluuuutku…

Jeśli do tej pory wierzyłeś, że najbardziej na świecie spóźniają się Włosi, jesteś w wielkim błędzie. Włoch to uosobienie punktualności przy mieszkańcu Indii. Przy całym włoskim spóźnianiu się, godzina ósma czterdzieści pięć pozostaje jednak na Półwyspie Apenińskim za kwadrans dziewiątą, a nie punkt ósmą. Jeśli w nawet najbardziej elastycznym czasowo …

Burza

Kilka dni temu około północy siedzieliśmy ze znajomymi na dachu jednego z akademików, kiedy zadzwonił do mnie telefon. Nie wierzyłem własnym oczom: środek nocy, a na wyświetlaczu numer Chowdhary’ego. Zdziwiony odebrałem, ale Chowdhary nie chciał znowu wyrzucać mnie z pokoju, tylko oznajmił mi, że pod bramą czeka mój kolega. Podreptałem …

Karkozja

W Agrze, najczęściej odwiedzanym indyjskim mieście przez turystów, co krok można usłyszeć mister, ficz kałntri ju ar?. Zagadują w ten sposób, prawie bez wyjątku, rikszarze, sprzedawcy, restauratorzy, taksówkarze, przewodnicy. Na weekendową wycieczkę wybraliśmy się z Nicią z Meksyku i Balisem z Litwy. Bolek, bo tak brzmi polska wersja imienia Balisa, …

kSHIT!ij

Pan Chowdhary jest kretynem. W końcu tylko kretyn może wysmarować takie oficjalne pismo, i to bez podania żadnego uzasadnienia: Na kampusie są dwa akademiki: Kshitij, w którym aktualnie mieszkam, oraz Change Masters (nikt nie wie, skąd nazwa). Kshitij jest nowy, zadbany, ma łazienki w pokojach oraz klimatyzatory (które, jeśli mieszka …

Pekin, krykiet i fachowcy

Zakończone przed chwilą Igrzyska Olimpijskie były najbardziej udanym występem reprezentacji Indii w historii. Sportowcy z Dekanu zdobyli w sumie trzy medale: jeden złoty Abhinava Bindry (strzelectwo) i dwa brązowe: Sushila Kumara i Vijendera Kumara (boks, wrestling). Trzy medale, niewiele jak na 1,132 miliarda ludności i niewiele w porównaniu z równie …